SIEMANKO!!!
Dziś trochę o grze z mojego dzieciństwa, w którą grałem z milion razy a przeszedłem ją ze 60 razy. Jest nią "Jack Orlando". W gra rozpoczyna sie w zaułku...
Jesteśmy podejrzewani o zabójstwo. Aresztuje nas policja i po wyjaśnieniu sprawy dostajemu 48 godzin na wyjaśnienie tego i znalezienia sprawcy. Grę mogę podzielić na 4 etapy. Zaczynamy od etapu na naszej dzielnicy jest tam dużo wskazówek ponieważ samo zabójstwo odbyło się w zaułku obok naszego domu. Następnym etapem jest "Miasto" Jack przyjeżdża do miasta w poszukiwaniu don Scalettiego (szefa mafi która handluje bronią). Trzecim już przed ostatnim etapem jest "Port" przyjeżdżamy do portu. Aby obejrzeć wymianę mafii z wojskiem. Jest tam fragment zręcznościowy, który polega na przypatrzeniu się kiedy ochroniarz pójdzie za changar żebyś my mogli przeniknąć na miejsce wymiany. Ostatnim etapem jest "baza wojskowa" w której idziemy do generała "podkablować" wojskowego ze sprzedają karabiny. Dodam jeszcze ze na koniec gry odchodzimy z piękną kobietą : ). Gra jest godna polecenia więc to robię. Nagrał bym z niej gameplay ale niestety scina się na moim komputerze z uwagi na jej wiek. POZDRAWIAM I POLECAM :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz